Weźmy niski, chropowaty głos, dodajmy lekki dziewczęcy, oraz ostrą gitarę momentami rodem z utworów Jack'a White'a i voila, przepis na sukces, czyli July Talk. Kandyjski zespół założony przez Peter'a Dreimanis'a (wokal + gitara) i Leah Fay (wokal) w 2012 roku. Team uzupełniają Ian Docherty (gitara), Josh Warburton (bass) oraz Danny Miles (perkusja). Myślę, że z powodzeniem można wrzucić ich do szufladki alternative/indie rock.
Parę miesięcy temu w odmętach youtuba trafiłam na Paper Girl i bingo. Przez parę następnych tygodni nie miałam dość. Debiutacki album - July Talk (2012), jest energetycznym krążkiem, zapowiadającym się całkiem nieźle już od pierwszych sekund. Utwory od początku do końca tworzą jakąś taką zgrabną całość, bez zbędnych przerw między utowarami, z mocny kopem, który troszkę popuszcza pod koniec, a zespół pokazuje, że z wolniejszymi kawałkami też sobie świetnie radzi. Słuchając całości (i oglądajac teledyski) ma się wrażenie (słuszne jak wynika z wywiadów), że cały image July Talk opiera się na kontraście. Chropowaty głos Petera i delikatny Leahy splatają się w magicznym dialogu prowadzonym między wokalistami.
Krążek zdecydowanie polecam. Ciekawy materiał, chociażby z uwagi na to niecodzienne połączenie wokalne, a przede wszystkim przyjemny dla ucha. Dla mnie dobry i do biegania i do czytania. ;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz